Blog > Komentarze do wpisu
Podziękowania


To będzie krótka notka. Do spraw sportowych i pytań zadawanych w komentarzach wrócę niedługo. Muszę się uporać ze wszystkimi sprawami służbowymi, a tych coraz więcej. Głównie w koszykówce...

Przede wszystkim dziękuję kibicom! Dziękuję serdecznie za tłumne przybycie na hale, by dopingować Polaków. Jestem szczęśliwy, bo wszyscy krytykowali PZKosz i moją osobę za zły wybór miast i aren, w których rozgrywaliśmy mecze kwalifikacji EuroBasketu 2011. Siedem tysięcy - to jest średnia widzów z każdego meczu. Oglądalnośc w TVP Sport była rekordowa i to także nasz sukces. Koszykówka żyła latem w naszym kraju i było to czuć. Liczby mówią same za siebie.

Dziękuję także OZKosz-om, bez których organizacja tych meczów byłaby niemożliwa. Przedstawicielom miast, sponsorów ale przede wszystkim dziękuję za ogromną pracę pracownikom biura Polskiego Związku Koszykówki, współpracownikom PZKosz, TVP i innym naszym partnerom medialnym i firmom zewnętrznym, które nam pomagały.

Jeszcze raz serdeczne dzięki!
środa, 25 sierpnia 2010, rludwiczuk

Polecane wpisy

Komentarze
2010/08/26 09:26:34
Jeżeli ma Pan taki nadmiar obowiązków i jak wynika z wielu nieprzychylnych Panu opinii może po prostu skupiłby Pan swoją uwagę na wykonywaniu jednego obowiązku a z pozytywnym skutkiem dla wszystkich, rozdrabnianie się i wykonywanie wielu czynności po omacku niczemu dobremu nie służy... pozdrawiam.
-
2010/08/29 22:08:39
To się przejechaliśmy na Litwę, nie ma co. W sumie to nic się nie stało, bo i tak dostalibyśmy tam regularny oklep. Gratuluję dobrze wykonywanej pracy i równie dobrego samopoczucia.
-
2010/08/29 22:16:18
PODZIEKOWANIA cd.
Dziekuje panu prezesowi Ludwiczukowi za:
- wybor swietnego szkoleniowca co mysl szkoleniowa ma tak szeroka jak kibel w siedzibie pzkosz,potrafi rotowac skladem (srednia gry S5 to 30 minut) ,ma szeroka i przydatna lawke,jest otwarty na krytyke
- dobre samopoczucie pana prezesa w kazdej sytucji,nie wazne co osiagamy wazne zeby stol byl syty i gorzaly nie braklo
- wiare,niestety slepa w trenera,dalej mu pan ufa?
- za najlepsza organizacje ze wszystkich uczestnikow eliminacji co kibice docenia, a dziennikarze na pewno - te lacza internetowe w Polsce-bezcenne
- za prowadzenie bloga z czestotliwoscia portali informacyjnych,w koncu nie istotne czy sie ma cos do przekazania,wazne zeby po prostu byc,taki lans,jest pan cool.

dziekuje za wszystko.najbardziej jednak podziekuje kiedy juz nie zobacze pana na stolku prezesa pzkosz.zycze sukcesow w polityce.szczerze.tam nie trzeba byc fachowcem,wystarczy byc cool...
dziekuje za wszystko,a
-
-
2010/08/29 22:21:07
Gratuluje prezesie!!!!! Mam nadzieję,że teraz również przybije pan piątke z Griszczukiem oraz z grupa tych beznadziejnych "pseudo koszykarzy". Największe jednak brawa należą się włąśnie Panu za wybór na stanowisko trenera tego Białorusina!!! Pierwszy czasz na 1:14 sekund przed końcem...no brak mi słów! Szkoda tylko nerwów moich i innych kibiców, którym jeszcze na czymś zależało!!!!! P.S. Proszę używać filtrów w Brazylii aby sie nie poparzyć! Za komentarz do tego wszystkiego pozostawiam ten film!!!
www.youtube.com/watch?v=Chhp-DTf-oQ
-
2010/08/29 23:47:26
ja też już panu dziękuję!
i panu Griszukowi także!
PS. jest mi pan winien 62zł za kupionego w promocji Jacka Danielsa. niestety po dzisiejszym meczu nie jestem w stanie wytrzymać na trzeźwo!
-
2010/08/29 23:49:44
Mam nadzieje, ze zarowno Pan, jak i trener kadry pozegnacie sie wkrotce z pelnionymi funkcjami, bo tak jak Pan kazdego dnia kazda swoja decyzja i czynem umacnia pozycje polskiej koszykowki na samym dnie, tak wybrany przez Pana Igor Griszczuk doprowadzil do tego, ze musimy sie wstydzic za skandaliczne porazki naszej reprezentacji z Gruzja i Portugalia oraz beznadziejna gre prowadzonego przez niego zespolu. Polska koszykowka potrzebuje wizjonerow i menedzerow z wiedza, doswiadczeniem i pasja, a nie urzednikow i politykow, ktorych jedynym celem jest przetrwanie na cieplej posadce i wygranie kolejnych wyborow. Obaj, a zwlaszcza Pan, na ktorym ciazy grzech wybrania tak przecietnego szkoleniowca na stanowisko selekcjonera, ponosicie wine za blamaz naszej kadry w tych eliminacjach do ME.

Panu i Panskiej ekipie juz dziekujemy! Dosc wstydu, upokorzen, frustracji i braku nadziei na lepsze jutro dla polskiego basketu. Jesli ma Pan choc odrobine honoru, to powinien Pan czym predzej podac sie do dymisji, a przynajmniej nie startowac na prezesa PZKosz podczas najblizszych wyborow. Zycze tego sobie i wszystkim kibicom koszykowki z calego serca.
-
2010/08/30 01:36:08
Dodam jeszcze, że jeśli ma Pan wątpliwości ile znaczy i jak powinien wyglądać dobry trener reprezentacji, powinien Pan spojrzeć jak to jest zorganizowane u naszych zachodnich sąsiadów. Bez Nowitzkiego mają potencjał mniejszy od naszego, a mimo to nikt w Niemczech nie musi się za nich wstydzić. Ba, potrafią nawet coś wygrać NA WYJEŹDZIE (niesamowite, prawda?).
Polska koszykówka potrzebuje zmian. Grającej przynajmniej na miarę swoich możliwości reprezentacji narodowej, regularnych transmisji w tv (większość z nas oglądała spotkanie z Belgią na przerywających streamach), normalnej ligi charakteryzującej się brakiem idiotycznych limitów napychających kieszenie przeciętniakom i przejrzystym systemem rozgrywek itd. Wyliczać można bez końca. Chwilowo mamy mały dramat i szans na poprawę nie widać.
Jestem przeciwny zwyczajowemu polskiemu "polowaniu na czarownice", ale odpowiedzialni za tą porażkę muszą ponieść konsekwencje. Inaczej nic się nie zmieni.
Pozdrawiam
-
2010/08/30 08:26:16
Panie prezesie! Jeśli oglądał Pan mecz z Belgią, to wnioski jakie się wysuwają są jednoznaczne. Griszczuk totalnie nie ma pomysłu na ustawienie zespołu, z gry naszych jawnie wynika, że zamiast taktyki i wyćwiczonych zagrywek jest improwizacja i brak zgrania. Jak drużyna może mieć w meczu 2 asysty?? Podobno koszykówka to sport zespołowy. W Antwerpii widzieliśmy desperackie siepania za 3 punkty i indywidualne akcje wysokich, co ratowało nas przez 2 kwarty. Ale przecież tak meczu wygrać się nie da! Gdzie była w tym momencie myśl trenerska Griszczuka, gdzie jakakolwiek próba wymuszenia na swoich graczach zagrania jakiejś innej, mniej czytelnej zagrywki? Trener nie ma zupełnie charyzmy i wpływu na swoich zawodników a przecież z takich indywidualności DA SIĘ stworzyć dobry, klasowy europejski zespół. Trzeba tylko umieć, czyli mieć odpowiednie kwalifikacje. Tego niestety Griszczuk nie ma za grosz!
-
2010/08/30 09:27:44
Podpisuje się pod powyższymi wypowiedziami obydwoma rękami. Tym składem, nawet pomimo kontuzji na ME powinniśmy absolutnie awansować, ale nie z tym trenerem.
Powiedział Pan w jakimś wywiadzie, że trzeba dziękować Griszczukowi za podjęcie się roli trenera bo kilkunastu innych kandydatów nie chciało. Dlaczego nie chcieli Panie Prezesie? Za mało kasy Pan dawał? Czy posada reprezentacji to jakaś "brudna robota"?
Co Pan oferował, albo w jaki sposób, że nie znalazł się jakiś przyzwoity trener z doświadczeniem? Na koniec robi Pan z Griszczuka prawie męczennika za straszną role trenera Polskiej reprezentacji, której nikt inny nie chciał. Żenada.
-
2010/08/30 11:09:01
ROMAN MORDO TY NASZA, TWOJE MIEJSCE JEST W BIEDASZYBACH !!! CIEBIE I TEGO GRISZCZUKA PRZYJMĄ TAM Z OTWARTYMI RAMIONAMI... DWAJ FRAJERZY, AHA WEŹCIE TAM ZE SOBĄ WASZEGO SPECA OD PRZYCIĄGANIA SPONSORÓW WIERZBOWSKIEGO MOŻE JAKIŚ ZAKŁAD PRACY TAM PRZYCIĄGNIE I BĘDZIECIE MIELI GDZIE PRACOWAĆ ZA 1500 BRUTTO JAK WAM OBECNE WARUNKI PRACY I WARUNKI PŁACOWE SIĘ NIE PODOBAJĄ ŻE OLEWACIE ROBOTĘ NA 102!!! BANDO NIEROBÓW
-
2010/08/31 14:45:27
Gdzie jesteś wąsaczu?! Stchórzyłeś ? Co powiesz na temat wywiadu z Gortatem, bekniesz Roman za te czartery.
-
2010/08/31 17:12:54
A może kiedyś się przydarzy, że Grzesiu Schetyna zostanie premierem i zerknie na stan polskiej koszykówki, którą się przecież kiedyś zajmował ? PZKosz należy się zaoranie za to, co żeście z tym sportem zrobili. Dawaj Ludwiczuk, pokaż ileś kasy za to wydoił! Precz z darmozjadami i nieudacznikami ds. organizacji w koszykówce!
-
2010/09/02 08:19:03
Polacy przegrali w fatalnym stylu eliminacje, nie ma się czym pochwalić a Roman jak to Roman siedzi cicho. Polski standard. Może za miesiąc pojawi się jakiś wpis, który naturalnie nie nawiąże w ogóle do eliminacji.
-
2010/09/02 15:29:24
Tonący Pesicia się chwyta.
Powinien Pan jeszcze porozmawiać z Larrym Brownem, duchem Reda Auerbacha oraz Barackiem Obamą.
-
2010/09/02 16:49:49
to jest tchorzostwo najwyzszej klasy.stworzyc blog bo to jest na topie,takie cool.
poza tym prezes rozmawial z Pesciem.dzis Pesic mowi ze owszem,zamienili slowo,ale tematu jego w naszej kadrze nie ma.bo to kolejna sciema i proba usilnego utrzymania sie na stolku.pzkosz nie stac na Pesicia ani jemu podobnych bo prezes umie tylko wyjmowac kase Rysia K..sam nie znalazl tyle lat sponsora.nawet nie wykorzystal takiej trampoliny jak eurobasket.ja wiem ze prezes dobrze PO-dwieszony jest ale bez przesady,nawet marszalek Schetyna bylby lepszy bo on wie na czym basket polega.i ma reke do interesow.pan Ludwiczuk juz Gornika spuscil na dno teraz spuszcza pzkosz.oczywiscie niezle na tym zarabiajac.
-
2010/09/05 20:37:57
W związku z łaskawością europejskiej federacji i wpuszczeniu nas na ME kuchennymi drzwiami, przewiduję zmartwychwstanie prezesowego bloga. Czekam też, kiedy Główny Hamulcowy Polskiej Koszykówki ogłosi, że wybrał dobrego trenera, bo w końcu mamy ten awans.
-
2010/09/10 20:57:03
ty cwaniaku.
to ze Igor jest kiepskim trenerem na dorobku to wszyscy wiedza.on sam zdania nie zajmuje.a ty prezesiku zwalasz wszystko na niego zeby swoja dupe ratowac.stacilem resztke szacunku.jestes politycznym pomiotem ktory zajmuje sie tym o czym pojecia nie masz.jak Pan Bachanski to czyta to ja z checia wplace kase by mogl sie wypromowac.precz z Ludwiczukiem!!!!!!!!!!!!!
-
2010/09/16 01:22:11
Witam Panie prezesie. Od czego by tu zacząć. Może od sytuacji naszej koszykówki, która najlepiej miała się w latach 90-tych, gdy na telewizyjnej dwójce puszczano spotkania NBA w piątkowe popołudnia, a Ryszard Łabędź wołał hej tu NBej. Te lata wspominam bardzo ciepło. Na boiskach było pełno dzieciaków, nasza kadra grała na Euro 1997 i ugrała 7-dme miejsce, a na turniejach streetballowych pojawiali się nawet zawodnicy z NBA. Od tamtej pory posucha. Aby koszykówka stała się atrakcyjna może TVP 2 znowu powinna puszczać spotkanie NBA choć raz w tygodniu, a kadra zacząć regularne występy na poziomie. Niestety w naszym kraju koszykówka nie jest atrakcyjnym produktem marketingowym dla potencjalnych inwestorów, a jedynie studnią bez dna. Nie ma w Polsce specjalistów od marketingu sportowego z prawdziwego zdarzenia. U nas, to dopiero raczkuje, co prawda niektóre dyscypliny mają się dobrze, jak np. siatkówka ale te mają podwaliny w wynikach, więc to naturalna kolej rzeczy. To, że reklama, jest dźwignią handlu wie każde dziecko, dlaczego więc wobec tego tak zaprzepaszczono Euro w Polsce, mam znajomych i przyjaciół w wielu zakątkach świata, niektórzy z nich to sympatycy basketu, a prawie nikt nie widział, że Euro odbędzie się w Polsce, 0 reklam, 0 promocji, 0 jakiegokolwiek marketingu. Mówi, Pan, że mistrzostwa były sukcesem, to niech odpowie mi Pan na pytanie jakim ? Finansowym, śmiem wątpić, medialnym tym bardziej, w takim razie jakim ? Sukces finansowo medialny pokażą zapewne Litwini, którzy już zacierają ręce na samą myśl, iż liczba zespołów zwiększy się z 16 do 24. Dla nich to będzie sukces nie tylko finansowy ale i promujący ich kraj, coś czego u nas zabrakło. To będzie dobra lekcja do wyciągania wniosków, jak niewielki europejski kraj (zaledwie jakieś 3500 mln) radzi sobie z tego typu imprezą, ucierając nosa poprzednikom. Nawet Turcy potrafili podejść profesjonalnie do promocji mistrzostw już na kilka lat wcześniej i co Pan na to ? Gdzie u nas jakakolwiek strategia rozwoju, przecież jako związek nie macie nawet planu na przyszłość. Nie jesteście w stanie zrobić z koszykówki produktu, a co za tym idzie, pochłaniacie jedynie pieniądze, nie będąc w stanie ich mnożyć, kłania się teoria teoria studni bez dna. Nie stać nas na trenera z prawdziwego zdarzenia, mediom przedstawiane są mrzonki odnośnie propozycji na to stanowisko, a większość trenerów z Europy nawet się nie patrzy w stronę Polski i nie zamierza. Mówi Pan, że nie można zwalać winy wyłącznie na trenera Griszczuka. Zgadza się bo gra zespół, jednak te eliminacje ukazały niejako dyletantyzm trenera. Rozumiem, że był, to jego debiut ale chyba stres i emocje go sparaliżowały. Irracjonalne decyzje względem brania czasu, brak planu B, C, czy innych kiedy taktyka zawodzi, albo określeni zawodnicy nie mają dnia. Tam nie było pomysłu na grę, co każdy nawet laik może stwierdzić, niekiedy trener czekał po prostu na sprzyjający los, w nadziei, że mecz wygra się sam. Niestety tak to nie działa. Zawodnicy nie byli odpowiednio wykorzystywani, co również rzucało się w oczy. Zabrakło jednak Szubargi, Szewczyka i Ignerskiego, co również można było namacalnie odczuć. I kto powołuje Hanasa zamiast np. takiego Śniega, zawodnik może i młody i jeszcze niedoświadczony ale udowodnił, że sobie radzi i na pewno odciążyłby Koszarka. Wracając do promocji przed Euro, to jak z nieba spadł Panu Marcin Gortat ze swoim udziałem w finałach NBA. Jednak Marcin nie załatwi kwestii promocji basketu w Polsce. A można było zaprosić np. zespół byłych gwiazd NBA (Rodman, Bogues, Tracy Murray, Tim Hardaway Dale Ellis, Oliver Miller) występujących wespół z czołowymi gwiazdami światowego streetballu, zawodnikami robiącymi niesamowity show koszykarski i nagłośnić to w mediach. Oni wcale wiele nie wołają, za tego typu występy. Niedługo zagoszczą u nas propagatorzy basketu czyli Sławni Harlem Globetrotters, też przydałyby się transmisje z koszykówki na wesoło. Zespoły streetbalowe typu And 1 również nigdy nie gościły w Polsce, mimo iż na całym świecie robiły furorę zarażając młodzież koszykówką.
-
2010/09/16 01:26:23
Istnieje cała masa rozwiązań, o których Pan i Związek nie macie pojęcia. Wokół koszykówki należy robić szum, jak największy, a niestety TVP Sport, to nieodpowiednie medium, do transmisji. Przykładem mógł być chociażby miniony weekend, kiedy wstrzymano transmisję planowanych spotkań, na żywo z mistrzostw świata na rzecz innych dyscyplin. TVP, nie potrafi też odpowiednio promować zawodników w trakcie transmisji, pokazując dane personalne zawodników, stojących chociażby na linii rzutów wolnych + jakieś statystyki. Oni dopiero uczą się takich rzeczy. Są ludzie, którzy znają od wewnątrz pracę lokalnych związków koszykarskich i są do nich zniesmaczeni, ze względu, na wszechobecne kumoterstwo i brak profesjonalizmu, czy chociażby fundamentalnej wiedzy z zarządzania i marketingu. Suma sumarum, to wszystko woła o pomstę do nieba, by tak zapuścić, ten piękny sport z tradycjami w naszym kraju. Widać kiedy pieniądze nie odgrywały aż takiej roli w poprzednim ustroju i grało się bardziej z pasji i dumy, to było właśnie to. Dziś jak się okazuje demokracja wykańcza Polaków, bo nikt nas jej nie nauczył i przez nią nie przeprowadził odpowiednio. A wystarczyło dbać, uczyć się i inwestować odpowiednio w szkolenie młodzieży, wypracować systemy stypendialne oraz naboru, coś co wypracowali sobie Amerykanie i czego dziś plony zbierają. Dobrze, że choć niektórzy starają się rozpocząć pracę z młodzieżą od podstaw, w jak najmłodszym wieku, to napawa optymizmem. Niestety dopóki, w Związku nic się nie zmieni, to będzie tak samo, jak i w naszym cudownym, jak marzenie PZPNie. Czy na Litwie rodzą się rasowi koszykarze, otóż nie oni mają odpowiednie szkoły dla młodzieży i systemy treningowe, podobnie jak na Bałkanach, to dzięki temu, u nich młodzieżowcem jest 18 latek, który opuszcza kraj by grać w Eurolidze, czy innych pucharach i klubach z górnej półki, z NBA włącznie. A kiedy u nas o 23 latku mówi, się jako o młodzieżowcu, no to samo za siebie przemawia, że jesteśmy jeszcze kilka lat wstecz za resztą Europy. Tak więc, miło jest marzyć, szkoda tylko, że życie to nie bajka, a przyszłość wcale nie rysuje się kolorowiej. Może pora ustąpić stanowiska, w końcu jest pan senatorem, ma Pan ciepłą posadkę w FIBIE. Dajmy szansę ludziom z zewnątrz, z pasją, wykształceniem, pomysłami i wizją. W końcu kilka bankietów mniej nie zrobi Panu różnicy ;)